Szyszkowe literki

Na zajęciach sensorycznych utrwalaliśmy znajomość literek. Zadanie nie należało do łatwych.  Należało wyskubać nasiona z szyszek , potem wypełnić kontur plasteliną i powbijać w nią materiał. Oj, jak bolały paluszki !!!!!! A jak pachniały rączki od żywicy!!!!!! A jaka panowała cisza i skupienie!!!!!! Pani Kasia była dumna z dzieciaczków i podarowała każdemu cukiereczka.